Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 23 września 2013

Hej, nie zaglądałam tu dobre dwa tygodnie ale tego i tak nikt nie czyta więc nie ma to znaczenia. A więc można powiedzieć,że trochę sobie odpuściłam. ostatnio źle się dzieje, bardzo ciężko mi więc nawet nie mam motywacji do ćwiczeń. stanęłam dziś na wagę, dalej 83 czyli 2 mniej niż zaczęłam. ogólnie nie ćwiczę ale uważam na to co jem... ale żeby się coś w moim życiu zmieniloo to się muszę wziąć za sibie.. ale jak to \zrobić gdy nie chce sie żyć ? później może coś jeszcze napiszę. pa

niedziela, 8 września 2013

wieczorną niedzielą

wczoraj sobie odpuściłam ćwiczenia i dziś sobie odpuszczę.. nie dlatego,że się poddaje ale dlatego,że ten weekend mnie zniszczył.. ale ale ale! to nie znaczy,że się objadałam... to znaczy,że dużo chodziłam i dbałam o linie! dziś się tylko wysmaruję a od jutra na nowo!

stanęłam właśnie na wagę :

07.08.2013 - 83 kg! czyli o dwa mniej! fantastycznie się czuję z tym...

idę spać, kolorowych :) PA

piątek, 6 września 2013

piONtek , a później sOFbota ; D niedziela pewnie LEŻING,

dziś odpuszczam sobie ćwiczenia z TIFFANy bo cały dzień jeździłam na rowerze - 30 km!
poza tym, zdrowy dzień :] na polepszenie humoru zrobiłam sobie nowe pazurki :D a jutro to dopiero się będzie działo !!!!!!!!!!!!!!!!! do jutra sportowcy ; D paaa:)

czwartek, 5 września 2013

:O)

Hej, już wcześniej chwaliłam się Wam co jadłam ;D oprócz tego po pracy zjadłam TROSZKĘ ziemniaków z sosem z grzybów które zebraliśmy - nie mogłam nie zjeśc ;P ogólnie kilka lodów ( ale sorbety a jak się je lody to organizm więcej energii pobiera żeby ogrzać ciało i więcej kalorii spala ) ;D a teraz dojadłam się dwoma nektarynkami - to i tak lepiej jak bym miała zjeść te ciastka i tortille z serem.. ; D jutro trochę kilometrów do zrobienia - ale dam radę! a zaraz sobie jeszcze poćwiczę i pójdę spac;) odezwę się jutro, pa :]

Czwartek

Dziś bardzo zdrowo <3 i kalarepa też była:D



środa, 4 września 2013

wieczorną porą...

Hej, dobry wieczór :) właśnie skończyłam ćwiczyć, użyłam pasa i się wyserumowałam :) ogólnie dzień na +, na grzybach też byłam, połaziłam trochę , spotkałam się z miłymi osobami i wcale tak dużo nie zjadłam! a właśnie,że się pilnowałam, w sklepie pokonałam sie 3 razy.. raz przy słodkich bułeczkach, dwa przy warce i trzy przy cukierkach :D jest dobrze:D nie poddaje się bo mam cel ! a na dziś koniec bo padam i idę spać, noc jest od tego by marzyć ;) kolorowych snów, szybkiego spalania kalorii i do usłyszenia ;)


zdjęcie trzeba przybliżyć, ale! to fajny motywator ;) poza tym dziś dostałam komplement, w sumie to było pytanie... co robisz,że tak dobrze wyglądasz?:)
dziękuję, to miłe ;)
dobranoc wszystkim , trzymajcie się :) damy radę;)

:p

NO TO WCINAMY <3

heeej ka z rana!:d

Hej ;) zerkając dziś na wagę wydaje mi się,że zobaczyłam kilogram mniej niż ostatnio ; D korciło mnie strasznie ;D dziś z rana zjadłam kaloryczną bułeczkę z owockami , ale to ,żeby mieć z rana siłę ;D przez dzień to spale:D zaraz lece do sklepu po Aktivie i jakiś chlebek razowo żytnio zbożowy :P
dziś muszę się postarać bardziej i poćwiczyć dłużej ;) póki co, dzień zapowiada się pracowicie, później się może zerwę żeby na grzyby wyskoczyć... a na świecie same klęski ;< póki co nie będę już pisać, wieczorem coś dodam. słonecznego dnia kochani ;)

a do tego w końcu powrócę, ostatnio skończyłam na 75, później jakoś się opuściłam, ale jak się wezmę to nie skończę aż nie będzie 250 ;D

wtorek, 3 września 2013

Ciemność,ciemność widzę!

Hej :) mimo tego, że dziś nie mam prądu to zrobiłam kilka brzuszków i sie wyserumowałam :D ogólnie jestem dobrej myśli, nie trace zapalu;) ale muszę sie wziąć jeszcze wiecej za siebie żeby szybkie efekty bardziej mnie zmotywowały ;D te wszystkie młode siksy co sie teraz śmieja za moimi plecami jeszcze zobacza! Nie ma mowy , nie poddam sie. Ogolnie dzis srednio kalorycznie... Syte sniadanie - 3 tosty z szyneczka i serem, caly dzien w pracy na soku :( a poznym wieczorem obiad - kilka ziemniaczkow i ser brie . Pozniej dwa banany i to wszystko :) calkiem nie zle! Ale! Ale! BEDZIE LEPIEJ :) tym pozytywnym akcentem zegnam sie z Wami :) spijcie dobrze , pa ;) 

poniedziałek, 2 września 2013

:)

KLIK

a więc kolejny sprzymierzeniec, pas VIBROACTION. nie liczę na cuda ale to może być kolejna mała rzecz , która się ułoży w coś wielkiego. dziś zrobiłam kolejny krok przemiany, zrobiłam zdjęcia tego czego najbardziej nie lubię - brzucha... ale za jakiś czas mam nadzieję pochwalę się jak wyglądam :] będzie przed i w trakcie, bo na "PO" trzeba dłuuuugo czekać :) dziś to chyba wszystko, moze jeszcze coś dodam, zobaczymy :)

Witam w poniedziałek :)

mało ruchu, trochę kalorii ale to zaraz nadrobię ćwiczeniami. postaram się dziś zrobić dwa razy po 10 min SHAKÓW :D póki co jestem nastawiona na plus, na dniach w końcu wyskoczę z mamą do siłowni i to będzie kooooolejny plus ; D serum stoi na szafce i czeka na swoją kolej a ja się zaopatrzyłam w przeróżne maski i zrobię sobie dzisiaj spa :D oprócz harówy i ćwiczeń zapewnię sobie domowe spa żeby polepszyć sobie humor :D


a na kolację zjem jogurt z płatkami kukurydzianymi :) smacznego wieczoru i szybkiego spalania kalorii :D

niedziela, 1 września 2013

dobranoc

dziś znalazłam nowego sprzymierzęce w walce z niedoskonałościami. Jest to serum intensywnie wyszczuplająco-ujędrniające z EVELINE. Samą firmę bardzo lubię, kosmetyki, które testowałam były zadowalające. Samo serum ma redukować tkankę tłuszczową, wysmuklić sylwetkę , wymodelować ramiona, uda brzuch i pośladki, skutecznie walczy z cellulitem , wygładza rozstępy i przeciwdziała ich powstawaniu. Ma działanie chłodzące. Producent zapewnia że efekty są widoczne po 2 tygodniach : redukcja cellulitu o 60%, zmniejszenie obwodu ud do 3 cm i ujędrnienie i wygładzenie skóry do 65%. A więc wyzywam Cię na próbę EVELINE. Dziś jest 2 września, dziś zaczęłam. Od dziś do za dwa tygodnie będę codziennie używać tego serum. Recenzję dodam za dwa tygodnie:) na dziś wszystko. Kładę się spać żeby wyspać się przed jutrzejszą pracą:) pozdrawiam Was wszystkich ciepło i małokalorycznego dnia jutrzejszego życze, papapa:)

;>

poćwiczone!

niedziela sriedziela

Hejka, dziś dzień dość sportowy :D większość czasu na rowerze:D spacer na grzyby też był :D jestem zadowolona!:D oprócz tego wypiłam 3 koktajle mleczne ( szklanka zimnego mleka 0.5 % + pół łyżki cukru i trochę soku z cytryny) na obiad był bigosik , na podwieczorek sałatka no i kawałek tortu urodzinowego ale to na zdrowie :D na kolację nic! zaraz będę ćwiczyć z TIFFANY FITNESS 








Trzymajcie się i ciepłego wieczoru życzę":)

Niedziela

Hej:) dziś od rana zjadłam tylko talerz sałatki z makaronem  <3 wiem,że nie powinnam jeść makaronu ale lepiej zjeść taką sałatkę na śniadanie i w dzień ją spalić:D dziś planuję niedzielę spędzić na rowerach!
+ ode mnie przepis na właśnie sałatkę z makaronem!:D

czas pracy - około pół godziny
poziom - banalnie łatwy

co przyrządzić ?
  • makaron rurki - 200 gramów
  • Sos sałatkowy włoski Knorr - 1 opakowanie (może być inny,ale to akurat mój ulubiony)
  • mleko - 125 mililitrów
  • Ostra papryczka chilli - 1 sztuka
  • szczypiorek - 1 sztuka
  • ser feta - 1 sztuka
  • majonez - 125 gramów
  • jogurt naturalny - 125 gramów
  • sałata masłowa - 200 gramów\
  • papryka, bądź inne warzywa które lubimy ;)

    a więc tak :
  • 1 -Ugotuj makaron w lekko słonej wodzie z mlekiem. Po czym odstaw do ostygnięcia.
  • 2 -Posiekaj drobno papryczkę wraz ze szczypiorkiem i innymi przygotowanymi warzywami, ser feta pokrój w kostkę i dodaj do makaronu
  • 3 -Przygotuj sos do sałatki łącząc majonez, jogurt i Sos sałatkowy Włoski Knorr, dodaj do makaronu  i wymieszaj delikatnie.
  • 4-Umyj sałatę masłową i wyłóż na talerz.
  • 5-Na górę łyżką przełóż makaron.

    tego majonezu dajcie mało - im mniej tym mniej kalorii :D
    a teraz ja się z Wami żegnam :) szykuję się i wsiadam na rower :)
    mało kalorycznego dnia Wam życzę!:) PA