wczoraj sobie odpuściłam ćwiczenia i dziś sobie odpuszczę.. nie dlatego,że się poddaje ale dlatego,że ten weekend mnie zniszczył.. ale ale ale! to nie znaczy,że się objadałam... to znaczy,że dużo chodziłam i dbałam o linie! dziś się tylko wysmaruję a od jutra na nowo!
stanęłam właśnie na wagę :
07.08.2013 - 83 kg! czyli o dwa mniej! fantastycznie się czuję z tym...
idę spać, kolorowych :) PA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz